pless.pl - medium nr 1 w Pszczynie

Reklama - billboard wiadomości

Wiadomości

  • 18 maja 2021
  • 19 maja 2021
  • wyświetleń: 19754

Kontrola policji po mszy pierwszokomunijnej w Czarkowie

Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach z tematu "Koronawirus - raport" podaj

W ostatnich tygodniach ktoś notorycznie nasyła kontrolę sanepidu i policji na kościół w Czarkowie - ostatnio podczas uroczystości Pierwszej Komunii Świętej. Głos w sprawie zabrał proboszcz.

pierwsza komunia święta
Po mszy pierwszokomunijnej przeprowadzono kontrolę · fot. pixabay.com


- Powiedziałem sobie, że nie będę zabierał na ten temat głosu, ale dzisiaj kolejny raz była policja. Naprzemiennie, co dwa tygodnie tłumaczę się, że limity osób są zachowywane. Dzisiaj był kolejny donos do Sanepidu, aby skontrolować limity w czasie Pierwszej Komunii Świętej - napisał ks. proboszcz Krzysztof Grudniok na stronie parafii w niedzielę, 16 maja.

- Chciałem, tą osobę, której tak zależy na tym, by ludzie nie chodzili do kościoła poinformować, jest 28 rodzin i cztery msze komunijne, czyli na każdej Mszy jest 21 osób, a limit osób wynosi 30. Drogi donosicielu wydaje mi się, że musisz być bardzo zgorzkniałym i sfrustrowanym człowiekiem, że tylko na tyle Cię stać i chcesz za wszelką cenę zepsuć Pierwszą Komunię dzieciom (może sam ich nie masz, nie masz wnuków), żeby w jej trakcie policja biegała po kościele i liczyła osoby - czytamy w apelu księdza.

- Proponuję wyprawę do Pszczyny na kontrolę ogródków, komunikacji, sklepów, może tam będzie więcej okazji do wykazania się. Może wydaje Ci się, że walczysz ze mną. Nie, walczysz z czarkowianami, a w konsekwencji z Panem Bogiem. Ale jak to mówi przysłowie, w życiu wszystko będzie oddane - podsumował proboszcz.

Udało nam się porozmawiać z duchownym. Jak się dowiedzieliśmy, w ostatnim czasie były 3 kontrole służb - średnio co 2 tygodnie. Ale pojawiały się one już wcześniej. Proboszcz podkreślił, że policja jest wyrozumiała i nie interweniuje w czasie trwania nabożeństw, ale po ich zakończeniu. Wówczas wypytuje uczestniczących w mszy. Nie chce zakłócać obrzędu. Jak informuje, funkcjonariusze rozmawiali z kilkoma osobami z terenu parafii, m.in. z sołtysem, który regularnie chodzi do tutejszego kościoła.

Ksiądz proboszcz podkreślił, że nie doszło do sytuacji, że limit wiernych został przekroczony. Mieszkańcy wpuszczani są do świątyni przez zakrystię, by móc zachować kontrolę nad liczbą osób uczestniczących w nabożeństwach. Część wiernych modli się na zewnątrz. W kościele jest dostęp do środków dezynfekcyjnych, a także darmowych maseczek.

Ksiądz Krzysztof Grudniok informuje, że w parafii w Czarkowie Pierwsze Komunie Święte są w tym roku rozłożone na kilka nabożeństw. Do sakramentu przystępuje 30 dzieci, które zostały rozbite na 4 grupy. W każdej uroczystości pierwszokomunijnej uczestniczą dzieci wraz z rodzicami, katechetka oraz fotograf.

- W ostatnią sobotę w kościele było 26 osób i był donos, że trzeba skontrolować kościół, bo limity są nieprzestrzegane. Dla mnie jest to bardzo dołujące. Nie potrafię wytłumaczyć motywacji tej osoby. To już zaczyna przybierać formy nękania - mówi kapłan.

ar / pless.pl

Reklama - baner pod artykułem

Reklama - link rotacyjny

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu pless.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.

Koronawirus - raport

Publikujemy bieżące raporty Ministerstwa Zdrowia, Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej oraz powiatowego Sanepidu dotyczące sytuacji epidemiologicznej w powiecie pszczyńskim, regionie i kraju. Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach z tematu "Koronawirus - raport" podaj